czwartek, 29 marca 2018

Świąteczne przygotowania

- Słuchajcie no wszyscy! - Ożywił się znienacka Mikołaj Mika - Ogłaszam koniec świętowania Bożego Narodzenia! Wielkanoc idzie! Trzeba przygotować się do Wielkanocy!

- Czas najwyższy! - Zgodził się Kolega Podśmiechujek. - Właśnie skończyła się ryba, a kurzych jaj akurat nie mamy...

- A kiedyż to? Ta Wielkanoc? - Apatycznie zapytał Boja.

- Już za trzy dni!

Tego Boja się nie spodziewał. Informacja nim wstrząsnęła. Zerwał się i zaczął lamentować:

- Za trzy dni?? Ajajaj... Nie zdążymy... Ajajaj... I jeszcze, niedawno, całą godzinę nam ukradli... Ajajaj...

- Nie panikuj, Boja! - Uspokoił go Normalny. - Na pewno zdążymy. Weźmiemy się i zdążymy...

- A co właściwie jest potrzebne na Wielkanoc? - Chciał wiedzieć Dziad Śmietnikowy. - Jakoś nie pamiętam co mieliśmy w zeszłym roku...

- Coś tam było, zdaje się... - Mikołaj Mika też nie za bardzo pamiętał. - Normalny! Ty jesteś najbardziej obcykany w tych sprawach. Gadaj, co jest potrzebne na Wielkanoc?

- A więc tak... - Normalny myślał intensywnie. - Trzeba ładnie posprzątać, wyspowiadać się...

- To już mamy zrobione, przejdź do konkretów!

- Trzeba też godzinami pchać wózek w dużym sklepie, przyłożyć kartę, wprowadzić PIN, zrobić pisanki, znaleźć (schowany w zeszłym roku) koszyczek i koniecznie umyć twarz w wodzie, w której gotowały się jajka na święconkę. Po takim myciu znikną wszystkie mankamenty urody...

- My nie mamy mankamentów. Gadaj wreszcie! Gadaj to, co chcielibyśmy usłyszeć!

- O trzepaniu dywanów już mówiłem? Potem dłuższa chwila wzruszeń przy tarciu chrzanu i krojeniu cebuli... Potem mniej wzruszające krojenie innych pierdół (kroiłem nawet taką zieloną gruszkę z wielką pestką w środku), odkręcanie słoików, otwieranie puszek i... nie wiem co dalej, bo Pani Normalna wygania mnie z kuchni... Wystawia tylko śmieci, które chętnie wynoszę, bo przy okazji mogę kupić litrową flaszę  żubrówki...

- Z tego co wymieniłeś - zafrasował się Kolega Podśmiechujek - znane mi jest tylko otwieranie puszek...

Boja znowu dostał ataku histerii.

- Ajajaj! - Zaskowyczał- Ajajaj... Mamy za mało czasu... Nie wiemy co robić... Jesteśmy w czarnej... Zaraz, zaraz... Przecież jest Profesor Gender! Profesorze, widzisz jakieś światełko w tunelu?

- Jeżeli Dobrą Kobietę można nazwać światełkiem w tunelu, to widzę. Właśnie przyszła...

Faktycznie. Próg salonu Mikołaja Miki przekroczyła Dobra Kobieta. Przewierciła każdego wzrokiem i kiedy każdy skulił się w sobie, pokiwała głową.

- Tak myślałam... W lesie jesteście pod względem Świąt... Ech, łachudry, łachudry... Ale nic to. Przestańcie już wyglądać jak zbite psy... Zapraszam was na Święta do mnie! Wszystkich!

- Z Nieba nam spadłaś Dobra Kobieto! - Ucieszyliśmy się chórem. - Przygotowania świąteczne mamy z głowy!

- Nie do końca macie z głowy! - Dobra Kobieta nieco ostudziła nasz entuzjazm. - Musicie przyjść trzeźwi, ogoleni i ładnie ubrani!

- Ale...

- Żadne ale! To nie podlega negocjacjom. Przed śniadaniem będzie modlitwa i nie mam zamiaru świecić za was oczami przed Panem Bogiem... Powtarzam: trzeźwi, ogoleni i ładnie ubrani. Bez dyskusji!

Teraz już wiemy, czym jest bezsilność wobec dyktatury...


65 komentarzy:

  1. Oj Boja, jak to dobrze, że masz przy sobie Normalnego i Dobrą Kobietę..... :) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano... Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie!

      Usuń
  2. Naprawdę? To już koniec obchodów jinglebellsów? Wczoraj w oknie na parterze sąsiedniego bloku widziałam jeszcze choinkę z najprawdziwszymi bombkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U moich sąsiadów na balkonie cały czas stoi w doniczce i wieczorem błyska światłami. Ciekawe, czy choć na Wielkanoc je wyłączą;-)

      Usuń
    2. Może to u nas, Frau Be? Myśmy dzisiaj zdjęli, więc sprawdź, czy jeszcze jest.

      Usuń
    3. Iwono, ma padać śnieg, choinka ze światełkami będzie usprawiedliwiona.

      Usuń
    4. Sprawdziłam - nie u Ciebie. Dziś wciąż stoi, poza tym jednak jest to Rzeszów, nie Jarosław, choć wystarczy rzucić beretem.

      Usuń
    5. W takim razie może rzucę beretem? O ile, oczywiście, uda mi się wykraść go teściowej...

      Usuń
    6. Moja Teściowa nie miała ani jednego beretu!

      Usuń
    7. Ktoś jej powyrzucał?

      Usuń
    8. Nie nabyła nigdy... Miała spaczony gust, nad berety przedkładała elegancję.

      Usuń
    9. u mnie nad stoi, wyczuli, że będzie zimowo w Wielkanoc

      Usuń
  3. Boja, na waszym miejscu bym Dobrą Kobietę na rękach nosiła. Bez niej zostalibyście tylko z puszkami i otwieraczem, brudni i niogolenie. Oj, chłopaki, pora wziąc się za siebie i zmyć grzechy z całego zapuszczonego człowieka;-) Dobrych świąt:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby jak ją mamy nosić na rękach? Ona w nieświątecznych okresach szczuje nas psem! I jeszcze ten jej Mąż - pantoflarz... Ma czarny pas w dżudokarate... Miazgę by z nas zrobił.
      Wesołych Świąt!

      Usuń
  4. Witaj, Bojo.

    Słyszałam o rosole z gotowanych jajek wypijanym dla zdrowia i urody, ale żeby tę wodę stosować jako tonik do twarzy:)?
    Czego to ludzie (w tym wypadku płci żeńskiej - jak sądzę) nie wymyślą...

    Wszystkiego najlepszego, Bojo, Tobie i całej Ekipie:)

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda na to, że są rzeczy o których nawet kosmetologom się nie śniło...
      Dzięki, Leno. Wesołych Świąt!

      Usuń
  5. W moim uważaniu, cały urok świąt polega na tyranii przedświątecznej. W święta to już tylko nudna egzystencja...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak było w epoce wylizywania garnków, teraz to całkowicie niemagiczna udręka!

      Usuń
  6. Wesołych, zdrowych i jakich tam chcesz, Świąt Wielkiej Nocy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Szarabajko. Wesołych, zdrowych i niesuchych!

      Usuń
  7. Ale czemu nie Gwiazdka, w oknie obok widzę jeszcze lampki adwentowe, a na balkonie u sąsiadki choinka, śnieg też rano spadł...ja tam puszki otwierałam, umyłam się i ogoliłam, to pójdę z wami:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiepsko byłoby z Wigilią. Za długo trzeba by czekać na pierwszą gwiazdkę...
      Chętnie przyjmiemy Cię do naszego grona, tylko masz być trzeźwa!

      Usuń
    2. Ale jakiś załącznik w torebce nie zaszkodzi...

      Usuń
    3. W puszkach warzywa na sałatkę były, wiec trzeźwa jestem, chyba...

      Usuń
    4. To dobrze, Dobra Kobieta przewyższa alkomat!

      Usuń
  8. Naprawdę muszę rozebrać choinkę? Tak szybko?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musisz! Wystarczy przykryć choinkę jakąś gustowną materią. Kiedy zapalisz lampki, wygląda całkiem, całkiem...

      Usuń
  9. No i od razu widać, że chłop bez kobiety byłby w czarnej no hmmm ..... właśnie, kobieta wie jak zmobilizować mężczyznę :)
    Role się odwróciły, teraz baby otwierają słoiki i puszki, a faceci mają być eleganccy i mają pachnieć :)

    Boja życzę Ci zdrowych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy oraz radośnie spędzonych w gronie rodziny i znajomych i obfitych w smakowitości, a także mokrego Śmigusa Dyngusa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś u nas nie widzę tego odwrócenia ról... Może dlatego, że jestem krótkowidzem?
      Dzięki, Gabuniu, Świętuj zdrowo i wesoło!

      Usuń
  10. Ja radzę zacząć od postu, pokuty, samobiczowania, a może nawet leżenia krzyżem, wszak to Wielkanoc. I należy ozłocić Dobrą Kobietę, bez Niej świąt nie ma trzeba to wiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak zrobimy, Ultro. Ale chyba dopiero w przyszłym roku... W tym roku tylko ozłocimy Dobrą Kobietę!

      Usuń
  11. A jajka? Czy jajka też muszą być umyte, czy wystarczy je poświęcić? Poświęcić dla wyższej idei, oczywiście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jajek się chyba nie myje? Przynajmniej my tego nie robimy...
      A święcić to i owszem!

      Usuń
    2. Można je jeszcze nabłyszczyć. Żeby się świeciły jak...
      Żeby się ładnie świeciły.

      Usuń
    3. A czy ta światłość nie będzie przebijać przez... przez to, w czym jajka będą?

      Usuń
  12. O tej wodzie od jajek to nie wiedziałam - teraz wiem, dlaczego nie mogę szastać urodą ;) Jutro się cała w rondlu wykąpię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale pamiętaj, że jajka powinny być od szczęśliwych kur z wolnego wybiegu!

      Usuń
    2. No właśnie, ja robiłam po tych z szybkiego wybiegu, także bez rewelacji.

      Usuń
    3. Szybki wybieg kury mają, kiedy gospodarz próbuje zastąpić koguta...

      Usuń
  13. U mnie już od paru dni wszystko obraca się wokół Świąt, wszystko ma błyszczeć, wyglądać ładnie. Po prostu z lekka masakra. Chyba za rok uciekniemy gdzieś w te dni, bo przygotowań jest cała masa, a potem zjada się resztki potraw przez tydzień po Wielkanocy.

    Czasem i tak lubię zjeść. Choć nie pogardzę np. daniem wietnamskim czy kebabem. :) Jestem bardzo elastyczny w kwestii jedzenia.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znaczy się, że nie tylko u mnie jest kołomyja. Ale marna to pociecha...

      Też lubię spróbować czegoś nowego. Oprócz żyjątek, które na talerz trafiły bezpośrednio ze swojego środowiska naturalnego!

      Usuń
  14. No ale dacie radę tej dyktaturze!!!
    :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale dopiero po Świętach zaczniemy z nią walczyć...

      Usuń
  15. Ponieważ nie mam ochoty być trzeźwa, ogolona i ładnie ubrana, zbojkotowałam w tym roku święta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakże to tak? Co ludzie powiedzą!

      Usuń
    2. Odpowiem wiosennie. :) Wszystkie Hiacynty mogą mnie pocałować w... :D

      Usuń
  16. mniejszość rządzi światem - tak było od bardzo dawna.
    tłuszcza się dostosuje, albo - na margines.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale która mniejszość rządzi? Bo sporo jest tych różnych mniejszości...

      Usuń
  17. "Trzeźwi, ogoleni i ładnie ubrani"? BożeszTyNiemój! Ileż to draństwa jest na tym wiosny łez padole!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I trzy takie paskudne rzeczy na raz! Pojedynczo są trudno osiągalne, a razem - koszmar!

      Usuń
    2. W Średniowieczu wystarczyłoby donieść komu trzeba, że bab ... tzn. Dobra Kobieta cieleśnie sodomituje z Rogatym Sponsorem i byłoby z bani, a na dodatek mielibyście jeszcze towar na Środę Popielcową. Niestety, świat stał się tolerancyjny dla ba ... tzn. Dobrych Kobiet i stąd cały ambaras. PS. Może chociaż zepsujcie jej czujnik czadu?

      Usuń
  18. Żubrówki pół tuzina litróweczek,
    a do tego piwa kilka beczek,
    wędlin misa, i jaj kopa
    niech przypadnie na każdego chłopa.
    By ogoleni, umyci czyli ładni
    Mikołaj Mika i goście jego,
    zasiedli do stołu suto zastawionego.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ależ cudne życzenia, Iwono! Jak Ty dobrze wiesz czego facetowi trzeba na Święta!

    OdpowiedzUsuń
  20. No i Dobra Kobieta okazała się istotą wartościową :-) A jeżeli chodzi o sprzątanie, to tylko dyktatura, nic innego nie działa :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. A co z zasadą "umyj okna dla Jezusa"? To chyba ważniejsze od bycia trzeźwym...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My tu na Podkarpaciu mamy inne zasady :)

      Usuń
    2. Mamy, dlatego obowiązuje zasada: nie myj okien, będziesz miał więcej czasu na picie.

      Usuń
  22. Wesołych Świąt Boja! Będzie dobrze! ;-)))))

    OdpowiedzUsuń
  23. Dlatego za rok chyba namówię Rodziców na ucieczkę w Święta. Bo młyn z przygotowaniami jest okropny u mnie, a potem jeszcze przez tydzień jemy potrawy ze świątecznego stołu. Po prostu chcę zmiany.

    Ciekawe jak można się dostać na tę wyspę? Pewnie z jakiegoś pobliskiego państwa są loty. Moim zdaniem nigdy nic nie wiadomo, czasem może się tak złożyć, że i na Wyspę Wielkanocną trafisz i to w Wielkanoc. :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Wesołych Świąt Boja. :) .

    OdpowiedzUsuń
  25. Wesołych Świąt dla Was i dla Dobrej Kobiety;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Tak Ci współczuję :)
    Grunt żebyś się ogolił i najadł
    Wesołego Alleluja
    Pozdrawiam
    https://goodmorning73.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Dopiero teraz wytrzeźwiałem ... chyba się ładnie ubiorę, ale nie wiem, czy dam radę się ogolić, bo ręce mi jeszcze latają. Żyletek już nie używam, bo był horror, a elektryczną golarką kiedyś sobie brwi ogoliłem. Eeee ... chyba poczekam do następnych świąt ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Już po wszystkim, można zapuszczać brodę. :)

    OdpowiedzUsuń