czwartek, 14 marca 2019

Lekcja masturbacji

Coraz gorzej ze mną. Koszmary dręczą mnie nocą. Ostatnio śniło mi się, że jestem nauczycielem masturbacji w szkole. Wszedłem do klasy i było tak:

CAŁA KLASA (chórem): Dzień-do-bry!

JA: Dzień dobry. Moi drodzy! Czeka nas wizytacja. Musimy dobrze wypaść. Dzisiaj przećwiczymy techniki ręczne, tak jak wczoraj zapowiedziałem... Będę wystawiał oceny, do roboty!

Dzieci przystąpiły do ćwiczeń... Ja krążyłem między stanowiskami i czuwałem.

JA: Pawłowicz! Nie bądź opieszały! Boli cię ręka? Czy nie możesz go znaleźć? Ruchy!

MORAWIECKA: Proszę pana! Kwaśniewska zabrała mi żel! Tata przywiózł mi go z Amsterdamu...

JA: Oddawaj , Kwaśniewska! Jeżeli masz za sucho, użyj masła z kanapki!

JA: No nie wierzę, Palikot! Sztucznego przyniosłaś? Dzisiaj tylko palce! Natychmiast proszę mi go oddać, konfiskuję!

PALIKOT: Błagam, niech pan nie zabiera! Wzięłam go bez wiedzy mamy. Mama się wścieknie, kiedy wieczorem nie znajdzie go w szufladzie...

JA: Oddam po lekcji... A teraz popracuj trochę bez gadżetów.

JA: Szydło, debilu! Nie naciągaj tak tego pytona... Łeb mu urwiesz! To nie Hydra, Herkulesie...

JA: A ty co wyrabiasz, dziewczyno? Trzy palce wpychasz? Trzy palce dopiero w drugim półroczu. Teraz najwyżej dwa... Jeszcze raz zobaczę trzy palce, to wpiszę ci uwagę do dzienniczka!

JA: Kopacz, idioto skończony! Nie celuj w tamtą stronę, portret patronki szkoły obryzgasz!

JA: A tobie ciągle zwisa, Pawłowicz? Spójrz na Stefana, Stefan już prawie dochodzi!

JA: Kaczyńska! A ty co? Dlaczego nie stękasz? W pierwszej fazie stękamy, a później należy jęczeć! Tutaj milczenie nie jest złotem...

JA: Uwaga! Zostało pięć minut. Ostrzegam uczciwie, niezaspokojeni zostają po lekcjach i w świetlicy będą poprawiać pod kierunkiem pana dyrektora Godka!


No cóż, sny bywają różne... Wystarczy spojrzeć w okno i zapomnisz... Ale nie zapominajmy o pomaganiu:

Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „SŁONECZKO”
77-400 Złotów, Stawnica 33A
konto:  89 8944 0003 0000 2088 2000 0010
w tytule wpłaty podać subkonto osoby, której chcemy przekazać naszą wpłatę: 442/P


Można też rozliczyć PIT na stronie fundacji:
Fundacja Słoneczko
KRS: 0000186434
Więcej informacji:



60 komentarzy:

  1. nie wiem jakich specyfików używasz - możesz zdradzić tę słodką tajemnicę? bo chyba nie urodziłeś się z takimi pomysłami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę nadużyłem programów informacyjnych...

      Usuń
  2. pokój dla masturbujących się ...dzieciaków. No coraz bliżej mi do obłędu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też już za dobrze nie wiem na jakim świecie żyję...

      Usuń
  3. Oj tam, zajrzyj na kilka znajomych blogów tam Ci wytłumaczą, że ten sen to nic złego...

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozumiem, że to na kanwie ogłoszenia nowej wojny Kaczyńskiego. Chciałoby się rzec: śledztwo smoleńskie wróć! Do tego szaleństwa już się przyzwyczaiłem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na kanwie działań wszystkich, którzy próbują robić wodę z mózgu.

      Usuń
  5. Jaka szkoda, że pokończyłam szkoły już jakiś czas temu...

    OdpowiedzUsuń
  6. Czyli wyćwiczysz całą armię grzeszników, którzy będą duchownych wodzić na pokuszenie...i to bez pornografii!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No raczej nie. Nie nadaję się ani do tworzenia grzeszników, ani aniołków...

      Usuń
  7. Ponieważ niektórzy łykają wszystko co popadnie jak "pelikany"...więc konieczna jest zmiana słów Mikołaja Reja i ich kontekst: a niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy... to gęsi, swego zdania nie mają/parafrazując/. Problem tkwi jednak w tym, iż uogólnienia godzą w dobre imię wyjątków od reguły.
    Poza tym gęsi swój język mają. Gęganie-gęganiu nie równe i ma swoje znaczenie.:)
    Seksualność i to co się z nią wiąże powinno być jak religia i poglądy-pozostać w sektorze prywatnym, a nie państwowym. Ale jedno odstępstwo pociąga za sobą kolejne. Co będzie następne...trudno przewidzieć.
    Różne są próby demoralizacji społeczeństwa lub... formy badania opinii publicznej itp. insynuacje czy inne testy.
    Lepiej się nie wychylać - Ha, ha, ha
    kasta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba też łykam prawie wszystko, ale czasami trochę zwracam...

      Usuń
    2. I jedno i drugie wymaga wprawy. Też się sporo nałykałam, o zwracaniu nie wspomnę, bo już kiedyś wspomniałam.

      Samo życie jest swoistym testem,tyle że wyniki poznamy po śmierci.:)
      kasta

      Usuń
  8. Boja no nie wiem, co napisać. :( .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest źle, Tereso. To tylko moja chora wyobraźnia...

      Usuń
    2. Uspokoiłeś mnie. hihihihihi

      Usuń
  9. Komentuję z konta Google, nie dało sie obrazkowo, no kuźwa, ile można pomijać. :( .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Usiłuję walczyć z tymi obrazkami, ale one chyba są niezwyciężone...

      Usuń
    2. Nie walcz Boja. Nie pokonasz, tam ich jest tyle, że szok. hihihi

      Usuń
  10. To było marzenie senne czy koszmar?

    OdpowiedzUsuń
  11. Jako opowiadanie super pomysł, ale nawet nie chcę myśleć, że mogłaby to być rzeczywistość, brrr ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabuniu, to tylko takie wygłupy... Może trochę ku przestrodze?

      Usuń
    2. wiem Boja i trochę się pośmiałam z Twojego poczucia humoru :) ale kto wie co nas jeszcze czeka wszak jedna nowelizacja goni drugą.

      Usuń
  12. Witaj, Bojo.

    Chyba jednak wolę "Sztukę kochania":)

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ha ha ha !!! Nie wiem co powiedzieć, ale zabawne to jest - coś jakby na wzór szopki noworocznej - tylko trochę inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie można się z tego śmiać i oby tak pozostało!

      Usuń
  14. O matko i córko - zatkało mnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Widzisz, kiedyś uczono mnie w szkole o zapobieganiu ciąży, samogwałcie, miłości na przedmiocie zw. Higiena, a teraz mówić nie możemy? Nawet myśleć i śnić się boimy? Hipokryci!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było swojego czasu i wychowanie w rodzinie, potem wychowanie seksualne czy cuś takiego, ale... rozbieżność między teorią a praktyką jest nie do przeskoczenia, o czym świadczy ilość nieudanych związków/a nie rozwodów/.
      kasta

      Usuń
    2. Podoba mi się określenie "samogwałt", ciekawe kto je wymyślił?
      Ale kto boi się o tym mówić, myśleć, a nawet śnić?

      Usuń
  16. Nie, milczenie dla niego nie jest złotem. Srebrem jest... Srebrną.

    OdpowiedzUsuń
  17. Sen o byciu nauczycielem to już koszmar. Serdecznie współczuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami śni mi się, że jestem uczniem. Też nie jest to przyjemne...

      Usuń
  18. W sumie też ostatnio chyba nadużywam środków w postaci programów informacyjnych, bo z jednocześnie jest straszno i śmiesznie. Chociaż w rzeczywistości jakby coś takiego się działo, to byłoby bliżej strachu chyba.

    Zdecydowanie, ważne, że te dwie sprawy są w porządku. A sama Katarzyna Nosowska już od wielu lat dla mnie jest istotną częścią naszej muzyki. :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie jeszcze jest bardziej śmiesznie niż strasznie, ale kto wie co będzie dalej?

      Usuń
  19. to ja już wolę swoje sny, np. kiedy po zjedzeniu o pierwszej w nocy śledzi z cebulką śniło mi się, że jestem w ciąży :))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym wolał Twoje sny. Ale nie mam zielonego pojęcia jak to jest być w ciąży i nie sądzę by udało mi się to wyśnić...

      Usuń
  20. Po takich snach to chyba nie masz kłopotów z zasypianiem???
    🙃🙂🤣😀😃😀🧐😄😃
    Boja nie zmieniaj dilera, tacy jak ty są potrzebni w tym rozdartym dramatyzmem narodem bez cienia firanek z dystansem💥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po takich snach ja już nie zasypiam. Wstaję i idę się napić...
      Moim dilerem niezmiennie pozostaje sklep monopolowy tuż za rogiem.

      Usuń
    2. Czym diluje???
      Co bierzesz od niego, że takie zręczne kawały o sexie 😋 Ci wychodzą😄😃😀
      Nauka na ręcznym
      😀😃😁

      Usuń
    3. Diluje trawką w żubrówce!

      Usuń

  21. Aby uniknąć nocnych koszmarów proponuję przed snem kieliszeczek czegoś mocniejszego. Metoda wypróbowana i skuteczna, w najgorszym razie będzie się sam masturbował ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kieliszeczek czegoś mocniejszego nie wzbudza we mnie senności. Raczej wzbudza chęć wypicia kolejnego...

      Usuń
  22. Szkoda , ,ze mnie to nie śmieszy a przestrasza.Wodzi obrazy , które smucą. Powinno śmieszyć, powinno bawić, to powinien być żart, kpina, drwina i ja chcę takiego świata w którym tak pana tekst będę postrzegała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi. Jestem w stanie stworzyć taki tekst, ale nie potrafię stworzyć świata takiego, jakiego Pani by chciała.

      Usuń
    2. Tworzy pan świat jakiego bym nie chciała. Brudny, oblepiony gnojem . Tworzy, bo takiego nie ma . Nie tworzy pan niczego dla mnie- to kłamstwo ,że pan tego nie potrafi. Podła hipokryzja. Czasem wypadnie jakiś kwiatek ale szybko go pan przydeptuje ubabranym butem."Przykro mi"...to też kłamstwo bo komuś komu przykro przyjdzie do głowy zrobić coś by przykro nie było.

      Usuń
    3. Dlaczego chce Pani wzbudzić we mnie poczucie winy?

      Usuń
    4. Ma mnie pan za aż tak naiwną ? Pan jest zdolny napisać wszystko ale poczuć, niewiele.

      Usuń
  23. A kto jest tą, nieomal obryzganą, patronką szkoły?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tej pani, zauważyłem tylko, że spory dekolt miała...

      Usuń
  24. Widzę tu jakieś poważne niedociągnięcia programowe!
    Zajęcia i ćwiczenia z zakresu masturbacji należy prowadzić w grupach wiekowych od 4 do 6 lat. Z tego co opowiadasz to widzę, że są to dzieci w wieku szkolnym 6-9 lat, i dodatkowo opóźnione rozwojowo, a więc lekcje powinny się odbywać w trakcie stosunków płciowych między uczniami. Ci co w czasie lekcji nie potrafili osiągnąć orgazmu powinni za karę pozostać po lekcjach i zaliczyć 100 razy stosunek ze wskazanym nauczycielem/ką. Dopuszczalne są też korepetycje w agencjach towarzyskich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz... Ten program wyśniłem nocą, na szybko i bez konsultacji. Pewnie dlatego trochę niedociągnięć jest...

      Usuń

Jeżeli pojawiają się jakieś obrazki, to przysięgam, że ja nie mam z tym nic wspólnego. W ustawieniach zaznaczyłem stanowcze NIE dla obrazków!