Test krótki i wyjątkowo poważny, niestety...
1. Szpital Ordynator Operacja
A- Łapówka B- Empatia
2. Ksiądz Małolat Tajemnica
A- Lekcja religii B- Pedofilia
WYNIKI
Wyniki jakie są każdy widzi...
wtorek, 11 lutego 2020
piątek, 31 stycznia 2020
Nie samym koronawirusem świat żyje
Tata brexitu, niejaki Nigel Farage, jest pewien, iż Polska jako następna opuści Unię Europejską. Nie powiedział tylko czy będzie to polexit, czy wypierpol… A może znajdzie się jakaś inna nazwa?
Amerykański mikrobiolog i patolog stwierdził, że przyzwoity człowiek powinien prać (lub zmieniać) ręcznik kilka razy dziennie. Jeżeli nie będzie tego czynił, to na skórze może mu nawypryskiwać mnóstwo syfków! Niewyprany ręcznik zawiera w sobie rzeczy tak paskudne, że sama wiedza o tym odbiera apetyt!
Na 100% pewne jest, że Kreml będzie wpływał na wybory prezydenckie w Polsce i to raczej skutecznie. Ciekawe kto zostanie zegarmistrzem i będzie importował wskazówki z Moskwy?
Telewizja TVN wygenerowała w sobie skandalik. Prowadzący program "Dzień Dobry TVN" podworowali sobie złośliwie i publicznie ze skośnookiego przystojniaka, który wygrał jakiś plebiscyt na przystojniactwo właśnie... Wkurzyło to nie tylko przeciwników tej stacji, nie tylko niektórych jej wielbicieli, nawet podobno koreańskie Żółtki pultają się w swoich mediach... Szefostwo TVN nie miało innego wyjścia, musiało przeprosić poszkodowanego gładysza. Przy okazji też "zrzuciło z sań na pożarcie", czyli wywaliło na zbity pysk, reportera Adama Federa. Ksenofobia ksenofobią, ale pana Adama trochę nam szkoda... Gdzie on teraz pracę znajdzie?
Wygląda na to, że Rzeczpospolita pójdzie z torbami. W skarpetkach puszczą ją jej prawowici obywatele... Chodzi o czyste powietrze dla płuc, które państwo powinno gwarantować, a tego nie robi. Miliony Polaków zasypie Ojczyznę lawiną pozwów o wielomilionowe odszkodowania!
Już 10 mieszkańców Szczecina przypomniało sobie o marszałku Grodzkim z czasów gdy był ordynatorem i rzekomym miłośnikiem kopert. Wiemy na pewno, że jest to tylko wierzchołek góry lodowej. Ale czy ta góra dotyczy korupcji, czy manipulacji?
Słabo znana córka (Mika Urbaniak) mocno znanych rodziców (Urszula Dudziak i Michał Urbaniak) wyznała szczerze, że obudziła się kiedyś w szpitalu z pięć przecinek cztery we krwi... W naszej ekipie wywołało to mieszane uczucia, a Mikołaj Mika poczuł się osobiście dotknięty. Rozgoryczony powiedział tak: "osoba o imieniu Mika nie powinna lądować w szpitalu z taką zawartością! Z taką zawartością powinna rozpoczynać dobrą zabawę, świadomość można tracić dopiero powyżej 1%... Ale żal"!
No i wyszło szydło z worka. Amerykańce eksperymentują z czasem! Na skutek ich działań dzisiejsza godzina trwa raptem tyle samo co niegdysiejsze pół godziny.
Na koniec trochę optymizmu. Pisiory zrobili dobrze ateistom i euroentuzjastom. Dzięki ich działaniom spadło zaufanie do Kościoła Katolickiego i wzrosło zaufanie do Unii Europejskiej. A zakłamana opozycja twierdzi, że PIS robi dobrze li tylko sobie!
Amerykański mikrobiolog i patolog stwierdził, że przyzwoity człowiek powinien prać (lub zmieniać) ręcznik kilka razy dziennie. Jeżeli nie będzie tego czynił, to na skórze może mu nawypryskiwać mnóstwo syfków! Niewyprany ręcznik zawiera w sobie rzeczy tak paskudne, że sama wiedza o tym odbiera apetyt!
Na 100% pewne jest, że Kreml będzie wpływał na wybory prezydenckie w Polsce i to raczej skutecznie. Ciekawe kto zostanie zegarmistrzem i będzie importował wskazówki z Moskwy?
Telewizja TVN wygenerowała w sobie skandalik. Prowadzący program "Dzień Dobry TVN" podworowali sobie złośliwie i publicznie ze skośnookiego przystojniaka, który wygrał jakiś plebiscyt na przystojniactwo właśnie... Wkurzyło to nie tylko przeciwników tej stacji, nie tylko niektórych jej wielbicieli, nawet podobno koreańskie Żółtki pultają się w swoich mediach... Szefostwo TVN nie miało innego wyjścia, musiało przeprosić poszkodowanego gładysza. Przy okazji też "zrzuciło z sań na pożarcie", czyli wywaliło na zbity pysk, reportera Adama Federa. Ksenofobia ksenofobią, ale pana Adama trochę nam szkoda... Gdzie on teraz pracę znajdzie?
Wygląda na to, że Rzeczpospolita pójdzie z torbami. W skarpetkach puszczą ją jej prawowici obywatele... Chodzi o czyste powietrze dla płuc, które państwo powinno gwarantować, a tego nie robi. Miliony Polaków zasypie Ojczyznę lawiną pozwów o wielomilionowe odszkodowania!
Już 10 mieszkańców Szczecina przypomniało sobie o marszałku Grodzkim z czasów gdy był ordynatorem i rzekomym miłośnikiem kopert. Wiemy na pewno, że jest to tylko wierzchołek góry lodowej. Ale czy ta góra dotyczy korupcji, czy manipulacji?
Słabo znana córka (Mika Urbaniak) mocno znanych rodziców (Urszula Dudziak i Michał Urbaniak) wyznała szczerze, że obudziła się kiedyś w szpitalu z pięć przecinek cztery we krwi... W naszej ekipie wywołało to mieszane uczucia, a Mikołaj Mika poczuł się osobiście dotknięty. Rozgoryczony powiedział tak: "osoba o imieniu Mika nie powinna lądować w szpitalu z taką zawartością! Z taką zawartością powinna rozpoczynać dobrą zabawę, świadomość można tracić dopiero powyżej 1%... Ale żal"!
No i wyszło szydło z worka. Amerykańce eksperymentują z czasem! Na skutek ich działań dzisiejsza godzina trwa raptem tyle samo co niegdysiejsze pół godziny.
Na koniec trochę optymizmu. Pisiory zrobili dobrze ateistom i euroentuzjastom. Dzięki ich działaniom spadło zaufanie do Kościoła Katolickiego i wzrosło zaufanie do Unii Europejskiej. A zakłamana opozycja twierdzi, że PIS robi dobrze li tylko sobie!
niedziela, 26 stycznia 2020
Pieśń o niemałym Borysie Budce
Borys Budka przewyższa niejednego, nie tylko pod względem wzrostu... Warto więc go chwalić, najlepiej na melodię znanej pieśni, bo wierzymy, że nowy przewodniczący, podobnie jak Mały Rycerz, szmaty białej nie zatknie i, w przeciwieństwie do Małego Rycerza, pod gruzami nie da się pogrześć:
W kraju gdzie Wisła troszeczkę skisła
I przykry zapach z niej wali,
Szlachetne damy i antychamy
Budkę na szefa wybrali!
Czoło wysokie nad bystrym okiem,
Widać że dobro go wspiera.
Więc nie ma sprawy, dla M. Kidawy
Będzie on budką suflera!
Ten z Żoliborza czmychnie za morza
Szepczą już o tym kukułki.
Dudę szlag trafi, Budka to sprawi,
Choć nie jest wnukiem Gomułki!
W kraju gdzie Wisła troszeczkę skisła
I przykry zapach z niej wali,
Szlachetne damy i antychamy
Budkę na szefa wybrali!
Czoło wysokie nad bystrym okiem,
Widać że dobro go wspiera.
Więc nie ma sprawy, dla M. Kidawy
Będzie on budką suflera!
Ten z Żoliborza czmychnie za morza
Szepczą już o tym kukułki.
Dudę szlag trafi, Budka to sprawi,
Choć nie jest wnukiem Gomułki!
niedziela, 12 stycznia 2020
WOŚP. Może to i nie grzech... Ale wstyd!
To co nam się dzisiaj przydarzyło to nie w kij dmuchał!
Dmuchaliśmy w alkomat. Wszystkim nam, jak jednemu mężowi, pokazało się zero przecinek zero zero! Wierzyć się nie chce... Dobra Kobieta, niczym Joanna Szczepkowska w 1989 roku, ogłosiła uroczyście:
- Proszę Państwa, 12 stycznia 2020 roku nastąpiło Wielkie Otrzeźwienie Świńskich Pijaków! Warto, z tej okazji, odmówić Różaniec. Chodźcie tu i klękajcie łachudry!
- Różaniec??? W karnawale??? - Boja wzdrygnął się z lekka. - Lepiej chodźmy przelać dyżurny banknot...
- O nie! - Mikołaj Mika stanowczo osadził Boję. - Dzisiaj banknotu nie będziemy przelewać... Dzisiaj wrzucimy go do puszki!
Dmuchaliśmy w alkomat. Wszystkim nam, jak jednemu mężowi, pokazało się zero przecinek zero zero! Wierzyć się nie chce... Dobra Kobieta, niczym Joanna Szczepkowska w 1989 roku, ogłosiła uroczyście:
- Proszę Państwa, 12 stycznia 2020 roku nastąpiło Wielkie Otrzeźwienie Świńskich Pijaków! Warto, z tej okazji, odmówić Różaniec. Chodźcie tu i klękajcie łachudry!
- Różaniec??? W karnawale??? - Boja wzdrygnął się z lekka. - Lepiej chodźmy przelać dyżurny banknot...
- O nie! - Mikołaj Mika stanowczo osadził Boję. - Dzisiaj banknotu nie będziemy przelewać... Dzisiaj wrzucimy go do puszki!
środa, 1 stycznia 2020
Znowu o rok jesteśmy głupsi
Rok 2019 nie nauczył nas wszystkiego, czyli - nauczył nas niczego... Tak jakoś od 1 stycznia durnieliśmy systematycznie, a później to nawet przyspieszyliśmy trochę. Substancji szarej ubywało znacznie więcej niż przybywało... Krótko mówiąc: w naszych działaniach pojawiły się oznaki jakieś niedobre!
Zaczęliśmy od Internetu. Podlajkowaliśmy kolędę śpiewaną przez siostry Godlewskie, a pod filmikiem z polityczną satyrą Klaudii Jachiry kliknęliśmy "subskrybuj".
Z kolei Normalny okazał się zwykłym homofobem. Nie chciał żreć tortu na zimno, którego głównym składnikiem był serek homogenizowany...
Później Brat Ladaco przekroczył wszelkie granice. Zwrócił się do Ojca Rydzyka o przyznanie tytułu doktora honoris causa dla Profesora Gendera. Ojciec Rydzyk nawet się skłaniał, ale najpierw wziął Profesora do spowiedzi... Wszystko się wydało... W ramach pokuty Gender, niczym legendarny Ned Ludd, zniszczył młotkiem... Niestety, nie maszynę do produkcji materiału na bawełniane gacie... Zniszczył maszynę do odpędzania trosk. Tytułu nie dostał, a my nie dostaliśmy zaproszenia na osobiste imieniny Ojca Dyrektora i bizantyjska imprezka przeszła koło nosa. Przebaczył nam dopiero w grudniu, więc musieliśmy iść na urodziny Radia Maryja...
W międzyczasie Kolega Podśmiechujek postanowił wybudować dom, zasadzić drzewo i spłodzić syna. Udało mu się tylko przedziurawić naszą jedyną prezerwatywę...
Boja wlazł na dach i śpiewał na całe gardło: "Siedzieliśmy jak w kinie na dachu przy kominie". Przy okazji zerwał kabel od anteny i nie mogliśmy obejrzeć benefisu Zenka Martyniuka!
No i nasz lider, Mikołaj Mika... W dzień swoich imienin kupił sobie łopatę do odgarniania śniegu!
Czy zmądrzejemy w nowym roku? Możliwe. Ostatniej nocy przegłosowaliśmy ustawę o podniesieniu nominału dyżurnego banknotu ze stu do dwustu złotych...
No to byle do wiosny!
PS. Trochę zszokował nas Sylwester Marzeń w Zakopanem. Wystąpił tam Pupo, a wokół niego błyskały żarówki Osram!
Zaczęliśmy od Internetu. Podlajkowaliśmy kolędę śpiewaną przez siostry Godlewskie, a pod filmikiem z polityczną satyrą Klaudii Jachiry kliknęliśmy "subskrybuj".
Z kolei Normalny okazał się zwykłym homofobem. Nie chciał żreć tortu na zimno, którego głównym składnikiem był serek homogenizowany...
Później Brat Ladaco przekroczył wszelkie granice. Zwrócił się do Ojca Rydzyka o przyznanie tytułu doktora honoris causa dla Profesora Gendera. Ojciec Rydzyk nawet się skłaniał, ale najpierw wziął Profesora do spowiedzi... Wszystko się wydało... W ramach pokuty Gender, niczym legendarny Ned Ludd, zniszczył młotkiem... Niestety, nie maszynę do produkcji materiału na bawełniane gacie... Zniszczył maszynę do odpędzania trosk. Tytułu nie dostał, a my nie dostaliśmy zaproszenia na osobiste imieniny Ojca Dyrektora i bizantyjska imprezka przeszła koło nosa. Przebaczył nam dopiero w grudniu, więc musieliśmy iść na urodziny Radia Maryja...
W międzyczasie Kolega Podśmiechujek postanowił wybudować dom, zasadzić drzewo i spłodzić syna. Udało mu się tylko przedziurawić naszą jedyną prezerwatywę...
Boja wlazł na dach i śpiewał na całe gardło: "Siedzieliśmy jak w kinie na dachu przy kominie". Przy okazji zerwał kabel od anteny i nie mogliśmy obejrzeć benefisu Zenka Martyniuka!
No i nasz lider, Mikołaj Mika... W dzień swoich imienin kupił sobie łopatę do odgarniania śniegu!
Czy zmądrzejemy w nowym roku? Możliwe. Ostatniej nocy przegłosowaliśmy ustawę o podniesieniu nominału dyżurnego banknotu ze stu do dwustu złotych...
No to byle do wiosny!
PS. Trochę zszokował nas Sylwester Marzeń w Zakopanem. Wystąpił tam Pupo, a wokół niego błyskały żarówki Osram!
środa, 25 grudnia 2019
Moc truchleje
Jakoś tak od niepamiętnych czasów się składa, że najlepsze fiksum dyrdum przytrafia się nam w (a może we?) wigilię...
W tą to właśnie, podczas wieczerzy, Brat Ladaco wygłosił pobożne kazanie na temat grzechów bezbożnych przeważnie. Natchnęło to Kolegę Podśmiechujka do zabrania głosu:
- Wszyscy chyba wiecie, że we (a może w?) wychodku, odziedziczonym po przodkach, zawiesiłem duże zdjęcie Krystyny w całej okazałości... Często tam chodzę nie tylko dla defekacji. Zdarza mi się pomarszczyć tam pytona... I teraz warto byłoby wiedzieć, czy taki samogwałt to zwykła masturbacja jest, czy może podlega pod cudzołożenie, bo wszak Koleżanka Wymówka nie bierze w tym udziału?
Wszyscy spojrzeliśmy pytająco na Brata Ladaco, bo każdy ma coś za kołnierzem, a niejeden związany jest ślubem składanym przed ołtarzem...
Brat Ladaco przeanalizował swoją Kongregację Nauki Wiary (już od 1983 roku nieświętą) i rzekł:
- U nas w klasztorze... A nie... Ojciec Przeor zabronił o tym mówić... Wiedz, Podśmiechujku, że kocioł piekielny jednako będzie gorący dla masturbantów, jak i dla lujów zdradzających małżonki. Wprawdzie na drodze cnoty niewiele zaznasz orgazmów, ale warto nią kroczyć, bo czystość zapewnia niebotyczny orgazm w Niebie na wieki wieków... A kiedy śni ci się orgia seksualna z twoim udziałem i z udziałem gwiazd telewizyjnych, to nie raduj się, bo sny spełniają się odwrotnie!
Zrobiło się smutno i moc w nas potruchlała...
W tą to właśnie, podczas wieczerzy, Brat Ladaco wygłosił pobożne kazanie na temat grzechów bezbożnych przeważnie. Natchnęło to Kolegę Podśmiechujka do zabrania głosu:
- Wszyscy chyba wiecie, że we (a może w?) wychodku, odziedziczonym po przodkach, zawiesiłem duże zdjęcie Krystyny w całej okazałości... Często tam chodzę nie tylko dla defekacji. Zdarza mi się pomarszczyć tam pytona... I teraz warto byłoby wiedzieć, czy taki samogwałt to zwykła masturbacja jest, czy może podlega pod cudzołożenie, bo wszak Koleżanka Wymówka nie bierze w tym udziału?
Wszyscy spojrzeliśmy pytająco na Brata Ladaco, bo każdy ma coś za kołnierzem, a niejeden związany jest ślubem składanym przed ołtarzem...
Brat Ladaco przeanalizował swoją Kongregację Nauki Wiary (już od 1983 roku nieświętą) i rzekł:
- U nas w klasztorze... A nie... Ojciec Przeor zabronił o tym mówić... Wiedz, Podśmiechujku, że kocioł piekielny jednako będzie gorący dla masturbantów, jak i dla lujów zdradzających małżonki. Wprawdzie na drodze cnoty niewiele zaznasz orgazmów, ale warto nią kroczyć, bo czystość zapewnia niebotyczny orgazm w Niebie na wieki wieków... A kiedy śni ci się orgia seksualna z twoim udziałem i z udziałem gwiazd telewizyjnych, to nie raduj się, bo sny spełniają się odwrotnie!
Zrobiło się smutno i moc w nas potruchlała...
niedziela, 1 grudnia 2019
Przegląd
My byliśmy trochę przymuleni, ale licho nie spało i cały czas coś się działo:
- Jeszcze niedawno dalibyśmy się pokroić za pisiorski reżim... To się zmieniło ostatnio. Skurczysyny i córki wprowadzają akcyzę+ na alkohol! Z naszej twarzy zniknął banan od ucha do ucha, w jego miejsce pojawił się ponury banaś.
- Humor poprawił nam fakt niezaprzeczalny, że Polska posiada najlepsze w Europie (i Australii) juniorki. W ubiegłym roku Eurowizję Junior wygrała Roksana Węgiel, a w tym - Viki Gabor. Tytuł piosenki Viki: "Superhero".
- Takim właśnie Superhero (w tym wypadku cudzysłów nie jest potrzebny) okazał się Łukasz z Londynu. Kłem narwala powstrzymał groźnego terrorystę!
- Z kolei chwilowo zmroził nas tytuł na jakimś portalu: "Roksana Węgiel oczekuje dzidziusia". Na szczęście z ulgą doczytaliśmy, że ów dzidziuś będzie jedynie braciszkiem Roksany... A skoro już mowa o dzieciach i węglu... Chcielibyśmy aby jacyś amerykańscy naukowcy rzetelnie wybadali kto wyemituje więcej gazów cieplarnianych - pięciokilowy ludzki bobasek, czy pięć kilo "czarnego złota"?
- Inny tytuł: "Kubica żegna się z Williamsem". Mylnie sądziliśmy, że Williams to ten łysawy brytyjski kniaź - dzieciorób... Otóż nie, Williams to stajnia, wyścigowa wprawdzie, ale stajnia!
- Pełno w mediach Filipa Chajzera. Dziennikarz nieudolnie udawał atak paniki na wizji. Niektórzy oburzają się, uważając że są to kpiny z ludzi naprawdę cierpiących na takie ataki, ale my nie mamy zamiaru rzucać w biedaka kamieniami. Filipek jest trochę obciążony, bo (jak sam się przyznał) niegdyś wyglądał jak Donald Trump!
- 72-letni Karol Strasburger został tatusiem i, jak sam twierdzi, pęka ze szczęścia... My pękamy ze śmiechu gdy Pan Karol opowiada dowcipy w "Familiadzie"!
- Na koniec coś antykościołowego. Z okazji Czarnego Piątku ksiądz z Rogalina ogłosił 100% zniżki na śluby i chrzty! U tego duszpasterza jeszcze dzisiaj można nabyć oba sakramenty za friko!
- Jeszcze niedawno dalibyśmy się pokroić za pisiorski reżim... To się zmieniło ostatnio. Skurczysyny i córki wprowadzają akcyzę+ na alkohol! Z naszej twarzy zniknął banan od ucha do ucha, w jego miejsce pojawił się ponury banaś.
- Humor poprawił nam fakt niezaprzeczalny, że Polska posiada najlepsze w Europie (i Australii) juniorki. W ubiegłym roku Eurowizję Junior wygrała Roksana Węgiel, a w tym - Viki Gabor. Tytuł piosenki Viki: "Superhero".
- Takim właśnie Superhero (w tym wypadku cudzysłów nie jest potrzebny) okazał się Łukasz z Londynu. Kłem narwala powstrzymał groźnego terrorystę!
- Z kolei chwilowo zmroził nas tytuł na jakimś portalu: "Roksana Węgiel oczekuje dzidziusia". Na szczęście z ulgą doczytaliśmy, że ów dzidziuś będzie jedynie braciszkiem Roksany... A skoro już mowa o dzieciach i węglu... Chcielibyśmy aby jacyś amerykańscy naukowcy rzetelnie wybadali kto wyemituje więcej gazów cieplarnianych - pięciokilowy ludzki bobasek, czy pięć kilo "czarnego złota"?
- Inny tytuł: "Kubica żegna się z Williamsem". Mylnie sądziliśmy, że Williams to ten łysawy brytyjski kniaź - dzieciorób... Otóż nie, Williams to stajnia, wyścigowa wprawdzie, ale stajnia!
- Pełno w mediach Filipa Chajzera. Dziennikarz nieudolnie udawał atak paniki na wizji. Niektórzy oburzają się, uważając że są to kpiny z ludzi naprawdę cierpiących na takie ataki, ale my nie mamy zamiaru rzucać w biedaka kamieniami. Filipek jest trochę obciążony, bo (jak sam się przyznał) niegdyś wyglądał jak Donald Trump!
- 72-letni Karol Strasburger został tatusiem i, jak sam twierdzi, pęka ze szczęścia... My pękamy ze śmiechu gdy Pan Karol opowiada dowcipy w "Familiadzie"!
- Na koniec coś antykościołowego. Z okazji Czarnego Piątku ksiądz z Rogalina ogłosił 100% zniżki na śluby i chrzty! U tego duszpasterza jeszcze dzisiaj można nabyć oba sakramenty za friko!
Subskrybuj:
Posty (Atom)